Jasiu idzie ze szkoły widzi księdza i mówi "Dzień Dobry"
W domu mówi to mamie, a mama na to.Do księdza nie mówi się "Dzień Dobry" tylko "Szczęść Boże"
Następnego dnia Jasiu idzie ze szkoły widzi pana ze świnią i mówi "Szczęść Boże"
W domu mówi to mamie,a mama na to. Do pana ze świnią nie mówi się "Szczęść Boże" tylko " Jaką pan ma ładną świnię"
Następnego dnia Jasiu idzie ze szkoły widzi parę młodą
i mówi "Jaką pan ma ładną świnię
W domu mówi to mamie, a mama na to.Do księdza nie mówi się "Dzień Dobry" tylko "Szczęść Boże"
Następnego dnia Jasiu idzie ze szkoły widzi pana ze świnią i mówi "Szczęść Boże"
W domu mówi to mamie,a mama na to. Do pana ze świnią nie mówi się "Szczęść Boże" tylko " Jaką pan ma ładną świnię"
Następnego dnia Jasiu idzie ze szkoły widzi parę młodą
i mówi "Jaką pan ma ładną świnię